Peja ostro o raperach nagrywających z disco polo. „Nie będę uznawał ich za jednych z nas”
Martyna Sielańska · 4 listopada
Moda na łączenie rapu z disco polo od kilku lat dzieli środowisko hip-hopowe. Jedni widzą w tym sprytny sposób na dotarcie do nowej publiczności, inni mówią o zdradzie gatunku. W tym drugim obozie mocno okopał się Peja, jeden z najbardziej bezkompromisowych raperów w kraju.
Weteran poznańskiej sceny nie owijał w bawełnę, gdy padło pytanie o kolegów po fachu nagrywających z gwiazdami muzyki tanecznej. Jego słowa szybko obiegły sieć i na nowo rozpaliły dyskusję o granicach rapu.
Co Peja powiedział o duetach z disco polo?
Peja wypowiedział się w podcaście prowadzonym przez Grzegorza Krychowiaka na antenie RMF FM. Raper skrytykował wykonawców, którzy nagrywają z gwiazdami disco polo, robią popowe covery albo sięgają po melodie rodem z eurodance. W jego ocenie tacy artyści przestają być dla niego raperami.
Mnie to osobiście boli, dlatego ja nie będę uznawał tego typu wykonawców za raperów i za jednych z nas.Peja w podcaście na antenie RMF FM
Raper zaznaczył, że nie ocenia tych wykonawców jako ludzi, bo wielu z nich może być w porządku. Problem w tym, że jego zdaniem na pierwszym miejscu stawiają zarabianie, a nie samą muzykę. Zapytany o młodsze pokolenie, przyznał, że bliżej mu do Quebonafide niż do Maty, doceniając u pierwszego warsztat, teksty i oprawę wizualną.
Skąd ten spór o rap i disco polo?
Przenikanie się rapu i disco polo to jeden z najgłośniejszych trendów ostatnich lat. Dobrym przykładem jest drillowa wersja przeboju „Co ty mi dasz” zespołu MIG, którą kilka lat temu nagrał Kizo. Takie współprace potrafią zebrać miliony odtworzeń, ale w oczach części raperów są zdradą korzeni gatunku. Dla disco polo to z kolei dowód, że gatunek wyszedł daleko poza wesela i festyny.
Peja kontra Kizo
Temat duetów to niejedyny punkt zapalny. W jednej z wcześniejszych rozmów Peja opowiadał, że odmówił Kizo wspólnego numeru na rapową płytę, odwołując się do jego tanecznych produkcji. Według relacji rapera Kizo miał się obrazić i przestać go obserwować w sieci. Sam Peja nazwał siebie w tej sprawie radykałem, przyznając jednocześnie, że Kizo potrafi nawijać i ma korzenie w hip-hopie.
Najczęstsze pytania
Co Peja powiedział o raperach nagrywających z disco polo?
Peja stwierdził w podcaście na antenie RMF FM, że nie uznaje za raperów wykonawców, którzy nagrywają z gwiazdami disco polo, robią popowe covery lub sięgają po melodie w stylu eurodance.
Kogo Peja wskazał z młodszego pokolenia?
Zapytany o młodszych artystów, Peja przyznał, że bliżej mu do Quebonafide niż do Maty, doceniając u pierwszego warsztat rapowy, teksty i oprawę wizualną.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz



